sprawdzanie pozycji w google - logo Googlemon

Blog googlemon.pl

O monitorowaniu pozycji w Google i pozycjonowaniu

Jak się rozliczać, kiedy jest więcej niż 10 pozycji na pierwszej stronie wyników Google

skomentuj

Zdarza się, że na pierwszej stronie wyników, gdzie teoretycznie powinno być 10 pozycji, Google pokazuje ich więcej, na przykład 12 czy 15. Szczególnie dotyczy to fraz “regionalnych”, takich jak rowery lublin. Wtedy zwykłe wyniki są przemieszane z miejscami - jest powiedzmy siedem miejsc i osiem zwykłych wyników.

Może to utrudniać rozliczenia specjalistom od pozycjonowania, bo co jeśli umowa z klientem przewiduje płatność za pierwszą dziesiątkę, a domena, mimo że na pierwszej stronie wyników, pokazuje się na 11 pozycji?

Aby rozwiązać ten problem, dodaliśmy na stronie edycji domeny dodatkową opcję pod nazwą “Pierwsza strona w Google = max. 10 pozycja”. Jej zaznaczenie spowoduje, że jeśli domena będzie na pierwszej stronie wyników, ale dalej niż na 10 miejscu, to pozycja pokaże się jako 10.

15.10.2011, godz. 15:19

Kategoria: Googlemon

Wyniki testu: jak przycisk Google +1 wpływa na pozycje

skomentuj

Minęły dwa tygodnie od rozpoczęcia testu. Jakie są wyniki?

W przypadku Googlemona, 2-3 dni po dodaniu przycisku dało się zauważyć ruch w pozycjach. Trzy frazy w pierwszej dziesiątce podniosły się lekko, o jedno lub dwa miejsca. Jednak patrząc szerzej, były to ruchy mieszczące się w ramach normalnych wahań.

W przypadku drugiej witryny zabrakło nawet takich pozytywnych akcentów, co więcej, jedna z fraz, w miarę stablina, odnotowała spadek o kilka pozycji utrzymujący się do tej pory.

Wniosek jest taki, że w perspektywie dwóch tygodni samo wstawienie przycisku +1 nie ma znaczącego pozytywnego wpływu na pozycje, więc raczej nie należy z takim działaniem wiązać szczególnych nadziei w kontekście pozycjonowania.

16.09.2011, godz. 14:48

Wskaźnik konkurencji przy frazach

skomentuj

Niedawno przy wykresach pozycji oprócz ilości wyszykiwań pojawił się wskaźnik konkurencji w Adwords (0 - 100%). Jest to wielkość podawana przez Google, określająca jak duża jest konkurecja na daną frazę w Google Adwords.

Ten sam wskaźnik można to zobaczyć w narzędziu propozycji słów kluczowych Google, tyle że mniej dokładnie, bo w formie dłuższego lub krótszego paska:

Konkurencja w Adwords

Co do interpretacji, dla komercyjnych fraz wskaźnik daje pojęcie o trudności  pozycjonowania danej frazy - opierając się na założeniu, że konkurencja w  SEO jest zbliżona do konkurencji w Adwords.

12.09.2011, godz. 16:17

Kategoria: Googlemon

Jak przycisk Google +1 wpływa na pozycje: test

skomentuj

Niedawno pojawiły się pogłoski, że samo wstawienie na stronę przycisku Google +1 może mieć wpływ na pozycję strony w Google. Jeśli tak byłoby rzeczywiście, to póki +1 jest jeszcze mało popularne, otwiera się szansa na wyprzedzenie konkurencji.

Najlepiej oczywiście przekonać się na własnej skórze, zamiast polegać na opiniach innych. W związku z tym wstawiłem przycisk +1 na stronę główną Googlemona i na jeszcze inną witrynę. Obydwie strony są dość stabilne jeśli chodzi o pozycje, więc obserwując co się będzie działo można będzie stwierdzić, czy sama obecność przycisku +1 przysparza sympatii Google.  Myślę, że dwa tygodnie do miesiąca wystarczą na wyciągnięcie wniosków.

P.S. Gdyby ktoś miał ochotę wstawić przycisk u siebie, informuję że jest to łatwe - wkleja się kawałek kodu JavaScript.  Szczegóły na stronie Google “+1 your website“.

03.09.2011, godz. 15:45

Wyniki organiczne Google w zależności od lokalizacji

skomentuj

Kiedyś zapytano mnie podczas publicznego wystąpienia, jak Googlemon radzi sobie z różnicami w pozycjach w zależności od lokalizacji. Odpowiedź była prosta: nie ma takiego problemu. Wyniki organiczne to wyniki organiczne, miejsca to miejsca - dwa oddzielne zestawy danych.

Ale to się zmieniło. Teraz Google miesza te dwie rzeczy. Dla przykładu, zobacz zapisaną stronę z wynikami dla frazy “przewóz osób” przy lokalizacji ustawionej jako “Polska“. Wszystko normalnie, 10 wyników organicznych, na końcu jeszcze link z wiadomościami dla tego hasła.

A teraz zobacz stronę z wynikami dla tej samej frazy, tyle że z lokalizacją “Warszawa“. Wyników jest 15, nie 10, część z nich oznaczona jako miejsca.

W związku z tym zapowiada się nowa funkcjonalność w googlemon.pl: możliwość ustawiania pożądanej lokalizacji. Dzięki temu, jak komuś będzie zależało na pozycjach tak jak widzi je klient z Warszawy, będzie miał podgląd warszawski, jak z innego miasta to z tego miasta, albo ogólnopolski - do wyboru.

24.02.2011, godz. 19:40

Geolokalizacja w Google - jest, czy nie ma?

skomentuj

Czytałem ostatnio artykuł o geolokalizacji na blogu Shpyo. Oto jeden z komentarzy:

najprostrzym dowodem na geolokalizację jest wpisanie w google.pl frazy “sony” to samo w google.de itp :)

W odpowiedzi zacząłem pisać własny komentarz, ale zamiast tego postanowiłem dać wpis na blogu.

W pierwszej kolejności przydałoby się rozróżnić, o geolokalizacji czego mówimy - serwera na którym jest strona, czy komputera szukającego?

Osobiście nie wierzę, że lokalizacja serwera ma znaczenie dla Google, bo ostatnio sprawdziłem adres hostingu wykupionego w Polsce, i okazało sie, że IP jest niemieckie. Takie przypadki mogą występować często, więc lokalizacja IP serwera jest dla Google raczej bezwartościowa.

Google zdecydowanie dopasowuje wyniki do wyszukującego. Wchodząc na google.pl, wiadomo, jest polski zestaw, np. na słowo “sony”. Wchodząc na google.com widać zestaw angielskojęzyczny, ale wystarczy w adresie zamienić parametr hl (język interfejsu) hl=en na hl=pl i są polskie wyniki.

Co do domen, domeny narodowe sugerują język witryny, ale Google jest mocne w jego wykrywaniu i w Webmaster Tools też można ustawić język, więc uważam że domena również nie odgrywa super wielkiego znaczenia. Tym bardziej że domeny narodowe bywają używane w innych językach, np. kliknij.to.

Ciekawi mnie sprawa linków ze strony w jednym języku na stronę w innym języku. Gdybym miał zgadywać, to bym powiedział że bardziej wartościowe są linki ze stron w tym samym języku, ale to tylko spekulacja. Przypadek Zgreda z utratą “geolokalizacji” mógłby sugerować, że Google bardziej wierzy linkom zewnętrznym co do określenia języka strony, niż samej stronie - podobnie jak przy określaniu pozycji bardziej wierzy tekstom linków.

22.01.2011, godz. 18:39

Kategoria: Pozycjonowanie

Zobacz, jak często ludzie wyszukują Twoje frazy w Google

jeden komentarz

Użytkownicy serwisu wybrali w sondzie najbardziej pożądaną nową funkcjonalność: pokazywanie miesięcznej ilości wyszukiwań każdej frazy w Google. Od dzisiaj to działa.

Wykres pozycji z ilością miesięcznych wyszukiwań

Zaraz po frazie, w nawiasie, wyświetla się przeciętna ilość wyszukiwań miesięcznie. Jest to sama ilość, którą pokazuje Google Keywords Tool (narzędzie słów kluczowych) z ustawieniami lokalnymi:

  • kraj: Polska
  • język: polski
  • dopasowanie: dokładne

Po co Ci liczba wyszukiwań? Niewiele pożytku z wysokiej pozycji na określoną frazę, jeśli nikt tej frazy nie wyszukuje. I odwrotnie, dla popularnych fraz nawet miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki jest cenne.

Googlemon odczytuje ilości wyszukiwań dla nowo dodanych fraz raz dziennie, więc liczba pokazuje się na drugi dzień po dodaniu świeżej frazy.

Google pobiera opłaty za odczytywanie ilości wyszukiwań, ale (przynajmniej na razie) ta funkcjonalność serwisu jest za darmo.

P.S.

Głosuj na blog googlemon.pl w konkursie na blog roku 2010! wyślij SMS o treści B00072 na numer 7122. Koszt SMS to 1,23 zł brutto.

20.01.2011, godz. 21:13

Kategoria: Googlemon

Test - czy wyróżniający się tytuł strony w wynikach wyszukiwania przyciąga odwiedzających?

skomentuj

Zapewne wiesz, że tytuł strony, czyli tag TITLE, jest ważny dla Google i przez to bardzo istotny przy pozycjonowaniu. Ale tytuł jest również bardzo ważny dla ludzi, bo w wynikach wyszukiwania widzi się tylko tytuł, opis (tag META DESCRIPTION) i adres strony. Przy tym tytuł jest większą czcionką i klika się go, więc najbardziej się wyróżnia.

Z punktu widzenia właściciela strony, webmastera czy marketera celem jest to, aby szukający kliknął właśnie na jego stronę. Zwykle dąży się do tego próbując zająć pierwsze, lub przynajmniej jedno z czołowych miejsc w wynikach wyszukiwania.

Jednocześnie wiadomo, że przed kliknięciem ludzie jednak skanują stronę z wynikami, szczególnie jeśli szukają produktów, a nie informacji. Dlatego można przypuszczać, że dobrze jest, jeśli nasz tytuł jakoś się wyróżnia i przyciąga uwagę.

Te przemyślenia skłoniły mnie do próby przetestowania przyciągających uwagę znaczków w tytule. Przeglądarki niestety nie pokazują prawidłowo w TITLE  nietypowych encji, takich jak ♥ ♦ ♣ ♠, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby wstawić na początku tytułu coś prostszego, chociażby trzy gwiazdki (***). Tak też zrobiłem.

Tytuł strony w wynikach Google

Od jakiegoś czasu Google bardzo szybko indeksuje zmiany na stronie, więc chodziło tylko o to, żeby na okres testu utrzymać taką samą pozycję na określone frazy. Szczęśliwie się złożyło, że taka sytuacja zaistniała przez dwa tygodnie, od trzeciego do szesnastego stycznia, przy czym zmiana TITLE w wynikach pokazała się około ósmego-dziesiątego.

A więc, czy tytuł wyróżniony gwiazdkami pomaga w przyciągnięciu odwiedzających? Porównanie ilości nowych wizyt w pierwszym i drugim tygodniu testu (wejścia z Google, z badanych fraz) sugeruje, że tak. Niezbyt ścisła metodologia i niewielki rozmiar próby nie pozwala stwierdzić tego jednoznacznie, ale wyniki są na tyle obiecujące, że warto przyjrzeć się tej sprawie bliżej.

17.01.2011, godz. 23:21

Kategoria: Biznes, Optymalizacja

Zmiana adresu bloga na Wordpressie

skomentuj

Tak za pamięci, może komuś się przyda: aby zmienić adres bloga, np. z /pozycjonowanie na /blog, nie wystarczy przenieść pliki do nowego katalogu. Trzeba jeszcze zmienić adres w pliku .htaccess oraz w bazie danych, przynajmniej w dwu miejscach:

  • tabela options, wartości siteurl i home
  • tabela posts, kolumna guid - we wszystkich postach. Najłatwiej to zrobić edytując plik SQL (eksport - edycja - import).

W sumie nie jest to fizyka kwantowa, ale dałoby się tak to zaprogramować żeby wystarczył jeden wpis w panelu administracyjnym.

04.01.2011, godz. 14:57

Kategoria: Sprawy techniczne

Pozmieniało się na lepsze

skomentuj

Ostatnio w serwisie zaszło sporo zmian. Możne je podsumować trzema słowami:

  • dokładniej
  • wiarygodniej
  • taniej

Googlemon podaje teraz dokładniejsze wyniki, szczególnie dla pozycji z pierwszej 30-tki. Co więcej, można na własne oczy przekonać się o wiarygodności sprawdzonych pozycji, bo serwis zapisuje najnowsze strony z wynikami odczytane z Google. W razie gdyby coś się nie zgadzało, przy każdej frazie jest link do zgłoszenia niezgodności.

Dla osób monitorujących więcej niż 16 fraz jest taniej - przy używaniu skryptu proxy na własnym serwerze. Abonament na proxy kosztuje 9,99 PLN miesięcznie.

Proxy jest to pośrednik pomiędzy Googlemonem a Google - serwis nie łączy się z wyszukiwarką bezpośrednio, a właśnie przy pomocy proxy. Skrypt proxy można pobrać po zalogowaniu się, wystarczy go wgrać na własny hosting i podać jego adres.

27.12.2010, godz. 19:08

Kategoria: Googlemon